Volkswagen T-Roc

Gorącą nowość producenta z Niemiec. Pierwszy model marki, który zrywa z konserwatywną stylistyką. Crossover dzięki modnej linii, oraz bogatej palecie kolorów zawierających ciekawe pastele jest fajną propozycją dla młodych ludzi.

78 390 – 130 590 zł + pakiety dodatkowe

  • - Przyciągająca wzrok stylistyka
  • - Duża możliwość personalizacji samochodu
  • - Niezłe wyposażenie
  • - Sprawdzone źródła napędu i dobra automatyczna skrzynia biegów
  • - Niepasujące do charakteru auta proste wnętrze
  • - Słabe wyciszenie wnętrza
  • - Opornie pracująca manualna skrzynia biegów
  • - Dosyć wysoka cena zakupu wersji bazowej

Kilka słów o Volkswagen T-Roc

 

Gorącą nowość producenta z Niemiec. Pierwszy model marki, który zrywa z konserwatywną stylistyką. Crossover dzięki modnej linii, oraz bogatej palecie kolorów zawierających ciekawe pastele jest fajną propozycją dla młodych ludzi.

Historia tego modelu tradycyjnie sięga Targów Motoryzacyjnym w Genewie. To podczas tego największego moto show w Europie - dokładnie w 2014 roku pokazano model T-Roc Concept.  Wersja produkcyjna trafiła na taśmy montażowe zakładu w Portugalii od 2017 roku. Stylistyka modelu chociaż zbliżona, jest w istocie całkowicie inna. Pokazany przed laty koncept był przecież samochodem o nadwoziu 3-drzwiowym. Oferowany samochód wyróżnia się przede wszystkim ciekawym przodem, którego elementem charakterystycznym są światła do jazdy dziennej wykonane w technologii LED przypominające kształtem trapez. Ciekawostką jest fakt, że pełnią one również role przednich kierunkowskazów.  Tył samochodu zbliżony jest do niedawno zaprezentowanego przez Audi modelu A2.

T-Roc ma zmienić postrzeganie marki przez klientów. Koniec z wizerunkiem statecznej marki, koniec z wizją samochodu dla prezesów, dla osób szukających fajnej limuzyny, praktycznego kombi czy  tradycyjnego kompaktu. Nowy Crossover VW zdaje się być wyjściem marki w kierunku młodych. Mocne przetłoczenia na masce, wyraźne nadkola i szeroka gama kolorów. Ten samochód nie jest już nudny. Klienci zdecydowani na T-Roca mogą zróżnicować barwę dachu i przednich słupków z resztą nadwozia. Producent zapewnia, że mamy tu 40 różnych kombinacji. Co więcej, wnętrze również możemy personalizować.

Pod maską nowego crossovera od Volkswagena przeważają silniki benzynowe. My testowaliśmy T-Roca z silnikiem o pojemności 1,5 l i mocy 150 KM.  Samochód ten wyposażony był w manualna skrzynię o 6 przełożeniach. Całość wywarła na nas dobre wrażenie. Sprawne przyspieszanie zapewnił całkiem wysoki moment obrotowy, a dobrze zestopniowana skrzynia pomimo wyraźnego oporu w prowadzeniu zapewniała z kolei delikatne obniżenie zapotrzebowania na paliwo. Samochód prowadzi się pewnie, a wyższy prześwit, który jest cechą charakterystyczną samochodów typu crossover świetnie sprawdził się w mieście. Wreszcie poszukiwanie miejsca parkingowego nie było koszmarem. Wyższy krawężnik, czy nieutwardzony droga od tej pory nie będą już wyzwaniem. Przy okazji naszych testów doceniliśmy dobre wyposażenie samochodu zawierające m.in. system line assist, system front assist z funkcją awaryjnego hamowania w mieście, komplet poduszek powietrznych czy samościemniające się lusterko wsteczne w standardzie. Pojemność bagażnika to też mocna strona testowanego modelu. 445 l pojemności bagażnika to wynik, który zadowoli nawet 4-osobową rodzinę. Jego regularny kształt to kolejna zaleta T-Roca.

Pewnym rozczarowaniem jest natomiast projekt deski rozdzielczej. Nowoczesne nadwozie mocno kontrastuje z prostą, a wręcz nudnym środkiem. Szkoda, że projektantom nie starczyło odwagi na zastosowanie ciekawej kreski, która sprawiłaby by T-Roc zachwycał także wnętrzem.

Volkswagen T-Roc jest dobrą propozycją dla młodych, którzy szukają samochodu nieszablonowego, wyróżniającego się z tłumu, a przy tym dysponującego większym prześwitem. To także dobra propozycja samochodu na miasto, a w przypadku dłuższej wyprawy z rodziną czy przyjaciółmi również spełni nasze oczekiwania.

Tekst: Paweł Oblizajek

Advance, 1,5l TSI ACT 150 KM DSG
benzyna , automatyczna

Testowany egzemplarz potwierdził nasze prognozy. Silnik o mocy 150 KM jest dobrym wyborem. Do charakteru auta i jego miejskiego stylu lepiej pasuje 7-stopniowa automatyczna skrzynia biegów DSG. Najbardziej rozsądnym wyborem jest wersja Advance. Oferuje ona znacznie więcej w porównaniu z podstawową wersją. Warto dopłacić by zyskać m.in. aktywny tempomat, czujniki parkowania z przodu i z tyłu, zestaw głośnomówiący bluetooth czy felgi ze stopów lekkich.

cena: 98 390 zł

Zobacz inne recenzje samochodów Volkswagen

Volkswagen Tiguan Allspace

Volkswagen Nowy Touareg

Volkswagen Nowy Touareg

Nasza witryna stosuje pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Dalsze korzystanie z witryny oznacza zgodę na wykorzystanie plików cookies zgodnie z Polityką cookies. Jeżeli nie akceptują Państwo Polityki, prosimy o niekorzystanie z naszej witryny.